Ćwierćfinały MŚ 2026 — zostało ośmiu, a najciekawsze dopiero przed nami
Kiedy we wtorkowy wieczór 7 lipca Gregor Kobel wyskoczył w prawy róg i wybił rzut karny Cucho Hernándeza, na tablicy w Vancouver stanęło 4:3 po serii jedenastek — i to był moment, w którym Mundial 2026 skurczył się do ośmiu drużyn. Szwajcaria, po siedemdziesięciu dwóch latach przerwy, wróciła do ćwierćfinału mistrzostw świata. A my, polscy kibice bez własnej reprezentacji w tym turnieju, dostaliśmy coś, co w takim „neutralnym" oglądaniu jest najcenniejsze: cztery pary, w których nie ma jednego oczywistego scenariusza.

Po odpadnięciu wszystkich trzech gospodarzy — USA, Meksyku i Kanady — oraz pięciokrotnych mistrzów świata Brazylii, mapa faworytów przetasowała się mocniej, niż ktokolwiek zakładał w czerwcu. Zanim przejdę do par i typów, jedno zastrzeżenie, które w fazie pucharowej ma podwójny ciężar: to moja interpretacja kursów i formy, a nie gwarancja. Kursy podaję w formacie dziesiętnym, ze stanem na 8 lipca — zawsze sprawdź aktualną linię u licencjonowanego bukmachera, bo do pierwszego gwizdka potrafi się sporo zmienić.
Drabinka — kto z kim i o której (czas polski)
| Ćwierćfinał | Godzina (PL) | Stadion, miasto | Data |
|---|---|---|---|
| Francja – Maroko | 22:00 | Gillette Stadium, Foxborough (Boston) | czw. 9 lipca |
| Hiszpania – Belgia | 21:00 | SoFi Stadium, Los Angeles | pt. 10 lipca |
| Norwegia – Anglia | 23:00 | Hard Rock Stadium, Miami | sob. 11 lipca |
| Argentyna – Szwajcaria | 03:00 (w nocy) | Arrowhead Stadium, Kansas City | z soboty 11 na niedzielę 12 lipca |
Godziny przeliczone na czas polski (CEST = czas ET + 6 godzin). Wszystkie mecze Mundialu 2026 transmituje w Polsce za darmo TVP — na antenach TVP 1, TVP 2 i TVP Sport oraz online na TVPSport.pl i w aplikacji.
Zwycięzcy par ustawiają się już w konkretny sposób: triumfator meczu Francja – Maroko zmierzy się w półfinale (14 lipca w Dallas) z lepszym z pary Hiszpania – Belgia, a zwycięzca starcia Norwegia – Anglia zagra 15 lipca w Atlancie z tym, kto wyjdzie ze spotkania Argentyna – Szwajcaria. Innymi słowy: górna połowa drabinki to Europa i Afryka, dolna — Ameryka Południowa kontra reszta.
Rynek zwycięzcy turnieju — Francja odjechała faworytom
Po zejściu do ośmiu drużyn bukmacherzy mają już wyraźnego lidera. Francja, mimo że w 1/8 finału ledwie pokonała Paragwaj 1:0 (z rzutu karnego Mbappé), jest wyceniana najniżej w każdej ofercie i to ona jest faworytem numer jeden całego Mundialu.
| Reprezentacja | Kurs na mistrza (stan na 8.07) |
|---|---|
| Francja | 2.80 |
| Hiszpania | 4.70 |
| Argentyna | 4.90 |
| Anglia | 5.60 |
| Norwegia | 15.0 |
| Maroko | 28.0 |
| Belgia | 31.0 |
| Szwajcaria | 34.0 |
Kursy dziesiętne, stan na 8 lipca — traktuj je jako orientacyjny przedział. W różnych ofertach Argentyna i Anglia potrafią zamienić się miejscami, a brytyjscy bukmacherzy wyceniają „Albiceleste" nawet na 4.00.
Trzy „wielkie" — Francja, Hiszpania i Argentyna — to zdaniem rynku najsilniejsza trójka, a Anglia depcze im po piętach. Norwegia (15.0) jest pierwszym z „kopciuszków", ale po tym, jak wyrzuciła z turnieju Brazylię, nikt już nie traktuje jej z góry.
Wyścig o króla strzelców — Messi znów na czele
Osobny rynek, który w tej fazie robi się gorący, to korona króla strzelców. Po golu w meczu z Egiptem (7 lipca) samodzielnym liderem klasyfikacji został Leo Messi z ośmioma trafieniami, i to on jest teraz faworytem bukmacherów.
- Lionel Messi (Argentyna) — 8 goli — kurs 2.20
- Kylian Mbappé (Francja) — 7 goli — kurs 2.40
- Erling Haaland (Norwegia) — 7 goli — kurs 8.50
- Harry Kane (Anglia) — 6 goli — kurs 10.0
Stan na 8 lipca. Co istotne: aż czterech z tych strzelców gra w ćwierćfinałach, więc każdy mecz tego weekendu może przewrócić kolejność. Messi jest jednocześnie liderem klasyfikacji i faworytem — rzadki układ.
Moje typy — gdzie widzę wartość, a gdzie pułapkę
Zacznę od tego, czego unikam. Argentyna – Szwajcaria z kursem ok. 1.71–1.80 na „Albiceleste" to typowa pułapka niskiego kursu: bilans bezpośredni miażdżący (Szwajcaria nigdy nie wygrała z Argentyną), ale kurs nie daje realnej wartości, a Kobel w bramce Szwajcarów właśnie pokazał, że potrafi wygrać mecz w pojedynkę.
Najbardziej otwartą linię ma dla mnie Norwegia – Anglia. Anglicy (1.85–1.95) są faworytami, ale wchodzą w ten mecz osłabieni — bez zawieszonego Jarella Quansaha i kontuzjowanego Jordana Hendersona, z Reece’em Jamesem pod znakiem zapytania — a po drugiej stronie stoi Erling Haaland, który w 1/8 finału dwoma golami zatopił Brazylię. To spotkanie z gatunku tych, gdzie faworyt ma powody do nerwów.
Przykład: kurs 1.90 na Anglię przy stawce 100 zł daje 190 zł wypłaty (90 zł zysku brutto). Zanim postawisz, odejmij jeszcze 10% podatku od wygranej — realny zysk jest niższy, niż podpowiada sam kurs.
Jeśli miałbym wskazać jeden kierunek na cały weekend, to nie byłby to typ na zwycięzcę meczu, lecz szacunek dla defensywy. Hiszpania jedzie na czterech kolejnych czystych kontach, Francja traci średnio pół gola na mecz — w fazie pucharowej, gdzie remis po 90 minutach oznacza dogrywkę, to obrona wygrywa turnieje. Ale to mój pogląd, a nie pewniak: jedna seria jedenastek potrafi rozbić najlogiczniejszą analizę, o czym Kolumbia przekonała się w Vancouver.
Jeśli chcesz porównać oferty i znaleźć najlepszy kurs na wybrany mecz, sprawdź propozycje zaufanego, licencjonowanego operatora — na przykład Boomerang Bet lub LamaBet — pamiętając, że stawki rozliczane są w złotówkach, a od wygranej w Polsce odprowadza się 10% podatku.
Dlaczego dla polskiego kibica to i tak wielki weekend
Nie ma Polski, nie ma już nawet słowiańskich braci — Chorwacja i Czechy pożegnały się z turniejem wcześniej. A jednak ćwierćfinały ogląda się u nas tłumnie, bo TVP pokazuje wszystko za darmo, a cztery mecze rozłożone od czwartkowego wieczoru po niedzielną noc układają się w idealny weekendowy maraton. To ten rodzaj Mundialu, w którym Polak wybiera drużynę sercem na 90 minut — dziś kibicuje Maroku przeciw Francji, jutro cieszy się z każdego czystego konta Hiszpanii. Neutralność ma swój urok: można obstawiać czysto na chłodno, bez emocjonalnego balastu.
- Ćwierćfinały MŚ 2026 gra się od czwartku 9 do niedzieli 12 lipca; pary: Francja – Maroko, Hiszpania – Belgia, Norwegia – Anglia, Argentyna – Szwajcaria.
- Francja to faworyt do tytułu (kurs 2.80), przed Hiszpanią (4.70), Argentyną (4.90) i Anglią (5.60).
- W wyścigu o króla strzelców prowadzi Leo Messi (8 goli, kurs 2.20) przed Mbappé (7 goli, 2.40).
- Najbardziej otwarty mecz weekendu to dla mnie Norwegia – Anglia; Anglia jest osłabiona kadrowo.
- Wszystkie cztery mecze transmituje w Polsce za darmo TVP; godziny podajemy w czasie polskim.
Kiedy grane są ćwierćfinały MŚ 2026?
Od czwartku 9 lipca do niedzieli 12 lipca: Francja – Maroko (9.07, 22:00), Hiszpania – Belgia (10.07, 21:00), Norwegia – Anglia (11.07, 23:00) i Argentyna – Szwajcaria (w nocy z 11 na 12 lipca, 03:00) — wszystkie godziny w czasie polskim.
Kto jest faworytem do wygrania Mundialu 2026?
Według kursów bukmacherskich faworytem jest Francja (2.80), przed Hiszpanią (4.70), Argentyną (4.90) i Anglią (5.60). Stan na 8 lipca.
Gdzie oglądać ćwierćfinały w Polsce?
Wszystkie mecze transmituje za darmo TVP — na antenach TVP 1, TVP 2 i TVP Sport oraz online na TVPSport.pl i w aplikacji TVP Sport.
Zanim postawisz kupon, odśwież podstawy w przewodniku po zakładach na MŚ 2026 i sprawdź rodzaje zakładów na Mundial. Szerszy obraz rynku zwycięzcy znajdziesz w prognozach na Mundial 2026, a kontekst faz pucharowych — w analizie grup MŚ 2026.
Zakłady bukmacherskie są legalne w Polsce wyłącznie u licencjonowanych operatorów (.pl). Graj odpowiedzialnie, ukończ 18 lat. Podatek od wygranej wynosi 10%. Kursy mają charakter orientacyjny i zmieniają się do pierwszego gwizdka.
Opracowane przez redakcję „Pilkanoznamspl2026”.
